Kule karczochowe można wykorzystać i w lecie prawda?
Niekoniecznie tylko jako bombki...
Moja kula to niby pączek kwiatu.
Podstawa to obręcz powleczona tasiemką,
środek to karczochowa kula,
wszystko wśród piankowych róż i liści.
Całości dopełnia przecudnej urody motyl.
Wszystko złączone klejem na gorąco.
Dekoracja letnia gotowa :)
Pozdrawiam Was wakacyjnie.