czwartek, 1 grudnia 2011

Kolejne wyluzowane :)

Wygląda na to, że Joanna:)  została złapana na numerze 3333. To ona zostawiła komentarz pierwsza i do niej wysyłam niespodziankę. Pokażę ją jak już dotrze. Miło komuś zrobić miłą niespodziankę. 
A teraz kolejne wyluzowane łośki :)



5 komentarzy:

  1. A jednak mi się udało! To chyba ten przedświąteczny okres przyniósł mi szczęście:)))
    Jestem barrrrrrrrrrrrrdzo szczęśliwa.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha, te "wyluzowane" łośki są świetne :))

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba raczyły się grzańcem...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przyjamne zawieszki, takie radosne...Łosie sa super:)
    Dziękuje za tyle miłych słów, ucieszyły mnie bardzo:)
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń